poniedziałek, 10 lutego 2014

Studenckie oszczędności

Politechnika, uniwersytety... We Wrocławiu ich niemało, a studentów jeszcze więcej! Chyba każdy wie, że studenckie życie nie jest łatwe, co potwierdzą osoby, z którymi rozmawiałyśmy. Ale przecież muszą być jakieś sposoby, aby nawet ta grupa mogła oszczędzać. Na co wydają studenci? Przede wszystkim na opłaty, bo zaczynają żyć już samodzielnie. Jednak specyficznymi wydatkami dla tej grupy są także imprezy oraz ksero! :) Jakie zasady wyznają studenci spotkani we Wrocławiu? Na czym oszczędzają? Sprawdźcie sami!

Ze swoją opinią na temat oszczędzania podzielił się z nami Mateusz:

video

Patryk opowiedział nam co nieco na temat studenckiego życia, na co głównie wydaje pieniądze oraz jaki jest jego sposób na małe oszczędności:

video

Jak widać, oszczędzanie w tym wieku nie należy do najprostszych, jednak zawsze znajdą się jakieś kreatywne pomysły, dzięki którym studentom udaje się "wiązać koniec z końcem", a co więcej - mogą sobie pozwolić na rozrywkę i nie muszą przez to rezygnować z podstawowych potrzeb :) Ograniczanie imprez, czy tak jak wspomniał Patryk - korzystanie z własnych notatek, przez co oszczędzimy na ksero (wydawałoby się, że to tylko kilkadziesiąt groszy, jednak przy kilku/kilkunastu stronach dziennie przez miesiąc uzbiera się ładna suma).

A może ktoś z Was ma jeszcze pomysł w jaki sposób mogą oszczędzać studenci?

19 komentarzy:

  1. Z Waszego bloga można dowiedzieć się sporo ciekawych rzeczy. Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Studenckie oszczędzanie.. na pewno taniej wyniesie wynajem mieszkania z kimś znajomym, przy okazji można się dzielić obowiązkami, robić zakupy na pół itp. Regularnych dochodów zazwyczaj nie mają, więc jest ciężko, ale warto odkładać jakieś pieniądze na konto "na czarną godzinę"

    OdpowiedzUsuń
  3. haha no tak, studenckie imprezy... i jak tu oszczędzać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja, jako studentka, przede wszystkim staram się nie marnować jedzenia, a poza tym oszczędzam na używkach - to nie dla mnie, a rówieśnicy wydają na to sporo pieniędzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. pieniądze na ksero - dla studenta to majątek ! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. można powiedzieć, że ja też "żyję chwilą", tyle że pieniądze trzymam na koncie dzięki czemu nie wydaję ich pod wpływem spontanicznych decyzji i więcej zostaje na konieczniejsze wydatki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. w Polsce stereotyp studenta jest jak najbardziej prawdziwy - zawsze na wszystko brakuje :D
    chociaż może... każdy tak ma

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam kupować na targach, bo tam zawsze można utargować niższą cenę a reszta zostaje w portfelu. A jak zostanie na koniec miesiąca to ląduje na koncie oszczędnościowym i dodatkowy % wpada do kieszeni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najważniejsza zasada oszczędzania - wydawaj mniej niż masz ;) Warto na początku miesiąca rozplanować sobie wydatki.

    OdpowiedzUsuń
  10. LALAALAA powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny blog! dodaję do ulubionych stron i będę śledzić na bieżąco! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Patryk oszczędza na szczytny cel :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pamiętam jak sama miałam takie problemy, kiedy byłam studentką ;)
    Doskonale przeprowadzone i ciekawe wywiady. Gratuluję.
    Czekam, czym zaskoczycie mnie w następnym poście.

    OdpowiedzUsuń
  14. ciężkie jest życie studenta..... :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Patryk wyjawił całą prawdę o studentach:P zgadzam się w stu procentach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. każdy ma swoje priorytety, a studenci jak widać mają je całkiem inne niż dzieci czy osoby dorosłe :P

    OdpowiedzUsuń
  17. tak jak myślałem, nie bardzo mają z czego oszczędzać ale nie ma co się dziwić :P

    OdpowiedzUsuń
  18. nawet nie pomyślałam że można oszczędzać na notatkach.. ale faktycznie, sporo pieniędzy wydajemy na ksero ;o

    OdpowiedzUsuń
  19. studenci najbardziej chyba na jedzeniu oszczędzają :D

    OdpowiedzUsuń